piątek, 11 maja 2012

Żyjąc dniem wczorajszym…


     Naszły mnie dzisiaj znikąd takie dziwne myśli. Co będzie za kilkadziesiąt lat. Co będzie za wiek, dwa? Jak będzie wyglądał świat? Niewątpliwie nie jedna osoba na świecie chciałaby wiedzieć co będzie ale niestety, nie dożyjemy. Chyba, że jakiś szalony naukowiec wynajdzie przepis na nieśmiertelność. Dziwne myśli, wiem. W ogóle to zadaję sobie jeszcze jedno pytanie, dlaczego ludzie dążą do bogactwa, władzy, skoro i tak po nas nic nie zostanie a tak naprawdę nie wiemy co się dzieje po śmierci? Może jest tak, że Bóg gdzieś w niebiosach robi losowanie. Bogaty? Następnym razem będziesz żebrakiem. Byłeś biedny? No to teraz masz, będziesz bogaczem. A może nic się nie stanie? Któż to może wiedzieć. Tutaj zostawiam Was z refleksją na temat życia ludzkiego i jego sensu.

                A już jutro Trójca Wyklętych będzie miała okazję pobyć ze sobą jakiś czas, porozmawiać, pożalić się, wypłakać w razie potrzeby no i żeby było miło pośmiać, pożartować i pobawić. Jedziemy wszyscy razem do miejsca, w którym nie myśli się o problemach. No chyba, że mi się weźmie na jakieś smutasy i zepsuję całą atmosferę opowiadając o moich problemach. Jedzie z nami również Paulina, która co prawda wyklęta nie jest ale na imprezie, na której straciliśmy miano człowieczeństwa była. Tyle jej się udało, że po prostu wyszła z niej godzinę prędzej.

                Pozwolę sobie jeszcze napisać, że bardzo dziękujemy za ponad 1500 wejść na naszego bloga oraz aktywność naszych czytelników. Mamy nadzieję, że będzie ich co raz więcej i więcej. Z racji tego, że ostatnimi czasy bardzo popularny stał się fejzbuk zapraszamy również na nasz profil gdzie można kliknąć taki „magiczny przycisk” lubię to! i być na bieżąco z naszymi postami na blogu oraz pooglądać sobie i pokomentować nasze śliczne buzie ;D Link do naszego profilu znajduje się w takiej zakładce po prawej stronie u góry bloga.

To by było myślę na tyle. Miłego popołudnia i weekendu.
Kuba

2 komentarze:

  1. refleksyjno-filozoficznie zacząłeś ;) Nie wiem jak Ty, ale ja będę wiecznie młody i będę się bawił na sylwestrze 21/22 w.n.e i mogą mnie wyklinać do woli ;D

    Aż się boję tego jutra :P

    OdpowiedzUsuń
  2. i pewne występowałbyś w telewizji, albo w muzeum hehe pewnie wcale byś nie tęsknił za innymi wyklętymi Twoich "zamierzchłych" czasów ;p
    Pozdrówki by Nuncjo

    OdpowiedzUsuń