piątek, 18 maja 2012

Nawet nie przeciętny...

Co tu kurna tak cicho? No dobra, też nie hałasowałem za dużo ale to dlatego, że nie mam nic inteligentnego do powiedzenia to i pisać się nie chce.
   A dzisiaj w Tv pewien jegomość powiedział, że przeciętne wynagrodzenie wynosi 3719zł... - To ja nawet przeciętny nie jestem? Oj daleko mi do przeciętności - znacznie obniżam średnią statystyczną. No ale trudno...
   W sobotę dałem się namówić na disko w dyskotekowym zakładzie pracy wyklętego Didżeja Kuby. I mimo, że to nie są moje klimaty to jednak zrelaksowałem się i nabrałem sił na kolejnych 5 dni tygodnia. A tak wyglądał mój relaks:

Żałuj Iwono, żałuj - było naprawdę miło.
      Ale, ale, ale! Na tym się mój relaks nie kończy, otóż wszem i wobec ślę swe przechwałki o właśnie rozpoczętym tygodniowym wolno-urlopie! Ha! Caaałyy boży tydzień! - Przyda mi się taki odpoczynek przed zbliżającym się bezrobociem... Z tymi pozytywnymi akcentami pozdrawiam wyklętych ;)

5 komentarzy:

  1. Można mieć osobistą prośbę, by nie zaśmiecać facebooka linkiem za każdym razem, kiedy pojawi się nowy wpis? Macie chyba fan page od tego...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zignorować, nie klikać ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe kto to napisał, nawet nie miał się odwagi podpisać hehe ;)

      Usuń
  3. Albo usunąć ze znajomych i gotowe ;] nikt nikomu znajomym być nie każe :D
    A co do tych płac, rzeczywiście średnia krajowa wysoka a rzeczywiste zarobki skandalicznie niskie. Młodych ludzi nie stać na usamodzielnienie się a nawet na jakieś w miarę godne życie. Życie młodych ludzi w Polsce polega na wiecznych wyrzeczeniach - taka prawda. Dlatego uważam, że trzeba uciekać z tego kraju jak najdalej i najprędzej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kuba własnie się przyznaje, że się wyprowadza ;d

    OdpowiedzUsuń