czwartek, 19 kwietnia 2012

Trochę smutasów


Miałem dzisiaj sen, który przypomniał mi że moje życie, jego tryb i wszystko z nim związane nie jest takie jakie bym chciał i jakie sobie wymarzyłem – jestem z niego zadowolony owszem ale nie daje mi ono powodów do szczęścia. Chciałbym wszystko na raz zmienić, odciąć się od obecnego życia i zacząć żyć po staremu jak to było 3-4 lata temu, kiedy kończyłem technikum i wybierałem się na studia. Może uda mi się osiągnąć ten cel broniąc licencjata i zdobywając ciekawą i interesującą mnie pracę. Kto wie, próbować trzeba…

Ale nie ma co się użalać nad sobą. Trzeba brać się za robotę – licencjat wzywa.

K.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz