środa, 27 czerwca 2012

W końcu!

Obroniłam licencjata! Licencjaciora! Licencjacisko!
I teraz w końcu czytam to, na co mam ochotę, a nie to, co ktoś chce, żebym przeczytała. Będę oglądać filmy, seriale. Albo po prostu nic nie robić!

I tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że są tacy, co nie szanują nie tylko studentów, ale również innych wykładowców.

2 komentarze:

  1. A dla męskiej części TW czas znajdziesz? ;> przydałoby sie spotkać ten ostatni raz xD

    Kuba

    OdpowiedzUsuń
  2. Znajdę, znajdę, niech no tylko ogarnę co mam ogarnąć

    OdpowiedzUsuń